Postautor: Małgorzata » 2010-08-27, 07:22

Adwokat przyszedł na widzenie ze swoim klientem:
- Mam dla Pana dwie informacje - dobrą i złą.
- To zacznij Pan od złej.
- Badania krwi wykazały, że był Pan na miejscu morderstwa.
- A ta dobra wiadomość?
- Spadł Panu poziom cholesterolu.



Małgorzata

offline
 
Posty: 38
Rejestracja: 2010-08-27, 06:04

Postautor: Magdalena^ » 2010-08-27, 20:53

A oto mój kawał :) jak go usłyszałam to usmiałam się popachy!
Na przyjęciu rozmawia lekarz z prawnikiem. Co chwila ktoś im przeszkadza, pytając lekarza o darmową poradę w sprawie jakiejś dolegliwości. Po godzinie takiej przerywanej rozmowy zrozpaczony lekarz pyta prawnika:
- Co pan robi, żeby ludzie przestali pana pytać o sprawy zawodowe, kiedy jest pan poza biurem?
- Daję im rady - mówi prawnik - a potem przesyłam im rachunek.
Lekarz trochę się zszokował, ale postanowił spróbować. Następnego dnia, czując się nieco winnym, przygotował rachunki. Kiedy poszedł do swojej skrzynki pocztowej, znalazł rachunek od prawnika.



Magdalena^

offline
 
Posty: 70
Rejestracja: 2010-08-26, 21:09

Postautor: Krzysztof007 » 2010-08-27, 21:22

Może troszkę nie na temat, ale można go powiązać z prawnikami:
ŚPIEWNIK POBOŻNEGO KIEROWCY
Proboszcz parafii w Smołdzinie, ks. Robert Jakubowski, wydał spis pieśni jakie powinni śpiewać kierowcy podczas szybkiej jazdy samochodem:
•80 km/h — „Pobłogosław Jezu drogi”
•90 kmkm/h — „To szczęśliwy dzień”
•100 kmkm/h — „Cóż Ci, Jezu, damy”
•110 kmkm/h — „Ojcze, Ty kochasz mnie”
•120 kmkm/h — „Liczę na Ciebie, Ojcze”
•130 kmkm/h — „Panie, przebacz nam”
•140 kmkm/h — „Zbliżam się w pokorze”
•150 kmkm/h — „Być bliżej Ciebie chcę”
•160 kmkm/h — „Pan Jezus już się zbliża”
•170 kmkm/h — „U drzwi Twoich, stoję, Panie”
•180 kmkm/h — „Jezus jest tu”
•200 kmkm/h — „Witam, Cię Ojcze”
•220 kmkm/h — „Anielski orszak niech mą duszę przyjmie”…



Krzysztof007

offline
 
Posty: 60
Rejestracja: 2010-08-26, 21:21

Postautor: Zorro_ » 2010-08-28, 20:00

Adwokat pyta swojego klienta:
- Dlaczego chce się pan rozwieść?
- Bo moja żona cały czas szwenda się po knajpach!
- Czy to znaczy, że pije?
- Nie, łazi tam za mną!



Zorro_

offline
 
Posty: 45
Rejestracja: 2010-08-26, 21:23

Postautor: Kamil » 2010-08-30, 07:13

Sąd w USA wymierzył wyrok 130 lat więzienia. Sędzia pociesza skazańca:
- Niech się pan nie martwi - nie jesteśmy biurokratami. Odsiedzi pan tyle ile pan będzie mógł.



Kamil

offline
 
Posty: 29
Rejestracja: 2010-08-28, 15:05

Postautor: Magdalena^ » 2010-09-18, 07:14

Facet po śmierci trafił do piekła, przechodząc obok siarczystych piekielnych otchłani, wypełnionymi krzyczącymi grzesznikami, spostrzegł prawnika, tulącego się do pięknej kobiety.
- To niesprawiedliwe! - krzyknął - Ja muszę smażyć się cała wieczność, a ten prawnik spędza ją z piękną kobietą.
- Zamknij się - warknął diabeł kłując faceta swoimi widłami - Kim jesteś, aby kwestionować karę tej kobiety?



Magdalena^

offline
 
Posty: 70
Rejestracja: 2010-08-26, 21:09

Postautor: Zorro_ » 2010-10-09, 14:30

W sadzie trwa rozprawa rozwodowa, a dokładniej sprawa o przyznanie opieki nad dzieckiem. Matka (jeszcze żona, już nie kochanka) wstała i jasno dała do zrozumienia sędziemu, że dzieci należa się jej. To ona je urodziła, więc to są jej dzieci. Sędzia zwrócił się do męża, co on ma do powiedzenia. Mąż przez chwile milczał, po czym powoli podniosł się z krzesła i rzekł:
- Panie sędzio, kiedy wkładam złotowkę do automatu ze słodyczami i wypada z niego batonik, to czy batonik należy do mnie czy do automatu?



Zorro_

offline
 
Posty: 45
Rejestracja: 2010-08-26, 21:23

Postautor: Krzysztof007 » 2010-10-25, 13:42

Na sali sądowej prawnik zwraca się do świadka:
- Jak na pana pochodzenie społeczne, odznacza się pan wielką inteligencją...
Na to świadek:
- Gdybym nie był pod przysięgą z pewnością odwzajemniłbym komplement.



Krzysztof007

offline
 
Posty: 60
Rejestracja: 2010-08-26, 21:21

Postautor: Małgorzata » 2010-10-28, 20:28

Sąd. Oskarżony zwraca się do sędziego per "Wysoka Sprawiedliwości", co w końcu tegoż sędziego irytuje:
- Tu nie ma sprawiedliwości! Tu jest sąd!



Małgorzata

offline
 
Posty: 38
Rejestracja: 2010-08-27, 06:04

Postautor: Alicja » 2010-10-30, 13:46

Do adwokata przychodzi biedna wdowa prosząc o poradę prawną. Po skończonej wizycie adwokat zażądał 100 zł. Ta drżącymi rękami wyjęła banknot z portfela i podała radcy. Ten jednak po wyjściu kobiety zauważył, że ta pomyliła się dając mu dwa sklejone banknoty stuzłotowe przez przypadek.
I wtedy stanął przed dylematem moralnym... Podzielić się ze wspólnikiem?



Alicja

offline
 
Posty: 24
Rejestracja: 2010-09-23, 13:04

Postautor: pozwy_zbiorowe » 2010-11-06, 22:51

:-D Dobre.
Supremus

http://www.supremus.torun.com.pl



pozwy_zbiorowe

offline
 
Posty: 5
Rejestracja: 2010-11-06, 22:35


Wróć do Humor prawniczy

Kto jest online

Zarejestrowani użytkownicy: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

Chmura tagÓw

cron